Na czym spać na wyjeździe w góry czy do lasu - karimata, mata samopompująca, a może materac?

Podejmując się tego trudnego wyboru musimy rozważyć nie tylko cenę, ale również inne kluczowe czynniki, które nam w tym chociaż po części pomogą. Jeśli więc jesteśmy zapalonymi podróżnikami, którzy namiętnie śpią pod chmurką to karimata, mata czy materac w komplecie z namiotem i śpiworem są niezbędnymi towarzyszami wypraw i koniecznie musimy o nich pamiętać. 

 

Karimaty to popularny wynalazek, który znają wszyscy choćby z młodzieżowych obozów. Są wykonane ze specjalnie uformowanej pianki poliuretanowej (PU), pianka polietylenowej (PE) lub pianki EVA składającej się z zamkniętych komórek wypełnionych powietrzem. Ich Na czym spać na wyjeździe w góry czy do lasu - karimata, mata samopompująca, a może materac?konstrukcja wydaje się być prosta i łatwo zwijalna, a sam element produkcji stosunkowo tani. Możemy obecnie wybierać wśród modeli gładkich i żebrowatych. Te drugie mają na powierzchni kanaliki, które skutecznie usprawniają cyrkulację powietrza. Mają one jednak pomimo zalet, kilka znaczących wad. Proponujemy dla was przegląd wszystkich za i przeciw, a także pełną charakterystykę tych produktów żebyście wiedzieli, czego można się po nich spodziewać, jak również co dla was będzie idealnym wyborem.

Zalety karimaty

 

  • Tanie – można już znaleźć modele za kilkanaście złotych

  • Lekkie – waga większości modeli zamyka się w 500 gramach

  • Łatwa dostępność – możemy je kupić nawet w dużych supermarketach

  • Wytrzymałe – nawet niewielkie przedziurawienia i przetarcia nie wpływają na jej funkcjonalność

  • Łatwe w naprawie, utrzymaniu i umyciu

  • Można je zastosować również np. do siedzenia czy ćwiczeń

 

Wady karimaty

 

  • Większość nie nadaje się do użytku zimą, a jedynie w ciepłe miesiące

  • Wiele modeli jest mało wodoodpornych

  • Słaba izolacja od podłoża – są cienkie od 5 do maksymalnie 20 mm

  • Nie są wygodne, a raczej twarde i nie amortyzują tak jak maty

  • Po zwinięciu mają nadal duży rozmiar 

  • Nieporęczna w transporcie – podwieszana do plecaka lub osobno wieziona


Maty zaś zapewniają bardzo ważną rolę w zapewnieniu solidnego snu: amortyzują i izolują. Niezaprzeczalnie przede wszystkim w podróży, ważna jest objętość bagażu i waga. To, ile waży dana mata czy materac ma ogromne znaczenie przy pakowaniu, podobnie jak to czy można ją zwinąć i złożyć, żeby zmniejszyć jej rozmiary.

Wyjątkiem są podróże samochodem, wtedy rozmiary czy masa produktu nie będą już dominującym czynnikiem wyboru. Kolejne sprawy to wygoda spania albo też izolacja termiczna, którą dany model może posiadać. Wszystko zależy od tego, czego oczekujemy i jakie warunki produkt ma spełnić, oraz w jaki sposób dana podkładka pod ciało będzie wykorzystywana w terenie. Nie zapominajmy również przed zakupem sprawdzić wymiary sprzętu po rozłożeniu: nie chcemy chyba spać na za małym i za krótkim materacu… Najpierw jednak odpowiedzmy sobie, czego potrzebujemy i jakie są nasze prywatne wymagania. 

 

Rodzaje mat



Wyróżniamy głównie na rynku maty pompowane i samopompujące. Oprócz rodzajów, maty różnią się także szczegółami, takimi jak pianka czy materiał, konstrukcja/kształt. 

Pianka jest to stopień izolacji, a jej waga jest związana w dużej części z rodzajem, jaki został tutaj zastosowany. Pianka zatrzymuje powietrze stając się Twoją izolacją oraz amortyzacją. Bazową pianką dla tańszych modeli jest pełnej bryły pianka poliuretanowa.

Natomiast w konstrukcjach bardziej zaawansowanych pianka posiada wytłoczenia albo perforacje: wpływają one na obniżenie wagi lub ograniczenie przewodzenia ciepła. Otwory wykrawane są poziomo, pionowo jak również pod kątem – każda z technologii w inny sposób oddziałuje na właściwości materaca.  Na czym spać na wyjeździe w góry czy do lasu - karimata, mata samopompująca, a może materac?

Konstrukcja albo budowa sprawia, iż maty różnią się wyglądem, kształtem czy materiałem. Często nie są to klasyczne prostokąty, ale kwadraty albo kształty zwężają się w okolicy nóg czy też głowy (tzw. efekt mumii). Droższe modele zazwyczaj mają lepszej jakości materiał, a także są milsze w dotyku. Ponadto mamy czasami w nich technologie rozciągliwego materiału dopasowującego się do ciała i podłoża, zapobiega to ześlizgiwaniu się z maty oraz wspiera komfort snu. Pomaga to wszystko zmniejszyć masę i nie ma zarazem wpływu na efektywność.

Czytając specyfikację mat możemy napotkać enigmatyczne sformułowania jak: parametr izolacyjności R-Value. To nic innego jak opór cieplny, jaki stawia dany materiał, innymi słowy jest to utrzymywanie ciepła przez całą noc. Wyższa wartość tego parametru określa dla danego materiału lepsze właściwości izolacyjne i ogranicza straty ciepła. Większość producentów używa właśnie oznaczenia R. Poszukaj zatem dla siebie maty o wartości R od 1,0 do 2,0 do użytku w letnie wieczory, rosnącej do 3,0 na trzysezonowe biwakowanie i 4,0 lub nawet 5,0+ na zimowy kemping. Oczywiście liczby te są nieco subiektywne. Zimne podkłady mogą potrzebować cieplejszej maty. I pamiętaj, że ciepło to znacznie więcej niż wartość R. Zwróćmy mimo tego uwagę, że parametr ten może mieć znaczący wpływ przy wyborze właściwej maty samopompującej. Podsumowując ten temat wybierzmy wartości RV do odpowiednich warunków pogodowych i pór roku:

 

  • Wiosna: 2,0-3,0

  • Lato: 1,0-2,0 

  • Jesień: 3,0-4,0

  • Zima: od 4,0 wzwyż

 

Często też w opisie mat mamy do czynienia z rozróżnieniem na damskie i męskie modele. Niektórzy producenci produkują maty przeznaczone specjalnie dla kobiet, które na ogół są nieco krótsze i zawierają więcej izolacji wokół tułowia i stóp. Wraz ze zmniejszeniem długości, zrównując się z dodatkową izolacją, te wkładki mają zwykle podobną wagę, a także rozmiar po złożeniu, dlatego warto rozważyć je ze względu na dodatkowe ciepło.


Mata samopompująca, co to?

 

Trzeba przyznać, iż ich popularność z roku na rok w Polsce rośnie, a to przecież rewolucyjne rozwiązanie już z lat 70-tych XX wieku łączące dwa pomysły w jeden. Czym są zatem maty samopompujące i jaki model wybrać? Niewątpliwie określa się je jako alternatywę dla zwykłych karimat oraz dmuchanych materacy. Mechanizm działania jest bardzo prosty: ciężar ciała wypycha powietrze z otwartych porów pianki, a gdy zmniejszamy nacisk ponownie się ona napełnia. Na czym spać na wyjeździe w góry czy do lasu - karimata, mata samopompująca, a może materac?

Zaprojektowano wobec tego matę, która jest podobna do materaca dmuchanego poprzez szczelny materiał wierzchni, ale w środku wypełniono ją specjalną gąbką. Natomiast dostęp powietrza jest regulowany przez zawór zamontowany z boku materaca. Następnie otwierając zawór i rozkładając matę pozwalamy rozprężającej się gąbce zassać powietrze do środka. Kupując taką matę otrzymujemy ją już zwiniętą w pokrowcu. Podkreślić należy, że kluczowa w tych produktach jest pianka, od której zależy umiejętność samopompowania. Wyróżniamy na rynku różne pianki, a od jej jakości zależy jak bardzo mata jest sprężysta i jak długo zachowa swoją zdolność do wracania do poprzedniego kształtu. Można więc zaryzykować twierdzenie, że dobra pianka to taka, która z czasem nie traci swoich właściwości, ani umiejętności samonapełniania.

W utrzymaniu odpowiedniego stanu maty pomaga odpowiednie przechowywanie, a także jak nie trudno się domyślić konserwowanie. Powinno się ją utrzymywać rozwiniętą z otwartym wentylem, żeby mechanizm pompujący mógł sprawnie działać. Bardzo ważne jest również by ją po wędrówce osuszyć, przewietrzyć, a także wyczyścić. Jeśli zastosujemy się do tych warunków będziemy mogli cieszyć się z użytkowania tego typu maty na długi czas. W przeciwnym razie musimy się liczyć z zapleśnieniem wnętrza, poza tym odpowiednia higiena zapobiegnie zbijaniu się pianki, z której zbudowana jest mata. 

W materacach samopompujących budowa ciała człowieka spowodowała, że producenci zróżnicowali gęstość pianki często tam gdzie nacisk ciała jest większy, tzn. np. pod ramionami i pupą – tam pianka jest gęstsza, co skutkuje miejscową większą twardością oraz mniejszą sprężystością materiału. Z tego powodu mata nie spłaszcza się w tych obszarach bardziej niż te miejsca, które są mniej obciążone. 

 

Zalety maty samopompującej

 

Wśród zalet mat samopompujących wymienia się najczęściej:

  • Niewielkie rozmiary – jesteśmy w stanie wiele z tych produktów poskładać i włożyć do plecaka. Przeciętnie to wymiary pomiędzy 15, a 30 cm – kompresyjność to ich duży plus na tle konkurencji

  • Wysoki komfort snu – maty takie projektowane są tak, aby było miękko, zaś ciało nie czuło zmęczenia po przebudzeniu

  • Lekka konstrukcja – ważą bardzo niewiele, nie nadwyrężą naszego kręgosłupa podczas dźwigania. Oczywiście im grubszy materiał tym taka mata waży więcej

  • Są grubsze niż zwykłe karimaty – w zależności od modelu można dobrać odpowiednią grubość, co poprawia komfort snu oraz właściwości cieplne, w myśl zasady im grubsze tym cieplejsze, np. 5 cm

  • Niezwykłe właściwości izolacyjne – niektóre modele są nawet dostosowane do zimowych warunków pogodowych, dlatego ten wybór polecany jest właśnie miłośnikom sezonu innego niż lato

  • Szybkie rozkładanie i poręczny, szczelny zawór – ekspresowe napełnianie oraz opróżnianie maty

  • Izoluje nawet, jeśli będzie przebity, ponieważ zawsze pozostaje nam warstwa pianki, chociaż bez powietrza

  • Nie wymaga dmuchania i posiadania pompki – mechanizm samopompowania nie gwarantuje całkowitego samonapełnienia do pełnej grubości i twardości, trzeba tu nieco pomóc dmuchnąć parę razy ustami, ale nie jest to aż tak pracochłonne i czasochłonne jak w przypadku materacy typowo dmuchanych

 

Wady maty samopompującej

 

Rozwiązanie to ma również swoje wady:

  • Pierwszą z nich, która od razu rzuca się w oczy to wyższa cena niż materace tradycyjne. Jeśli jednak dobrze poszukamy być może różnica w cenie nie będzie aż tak kolosalna jak to się obiegowo przyjęło twierdzić

  • W dodatku kolejnym minusem jest to, ale tylko na początku, że maty te nie są także wybitnie łatwe w zwijaniu, po kilku wyjazdach dochodzimy jednak do wprawy

  • Ostatnią rzeczą, która jest dosyć dużą wadą jest również większa możliwość przebicia niż materacy tradycyjnych ze względu na delikatniejszy materiał. Takie maty są niestety mniej trwałe nawet niż zwykła karimata, należy uważać na przetarcia w plecaku, albo przy rozkładaniu na ostre kamienie czy patyki. Zwykle otrzymujemy w komplecie pokrowiec, ma to związek z koniecznością transportowania jej z odkręconym korkiem. Na szczęście często jest łatwa możliwość naprawy takiego produktu w terenie, zwłaszcza że wiele modeli posiada zestawy naprawcze

 

 

Materace do napompowania

 

Materace dmuchane natomiast wykorzystują powietrze do zapewnienia odpowiedniej amortyzacji, a czasami nawet zapewniają dodatkową izolację. Są dobrą propozycją na letnie warunki pogodowe, kiedy wyjazd nie jest uzależniony od wagi i rozmiaru naszego plecaka.

Na czym spać na wyjeździe w góry czy do lasu - karimata, mata samopompująca, a może materac?

Zalety materaca dmuchanego:

 

  • Łatwa dostępność – możemy je kupić praktycznie w każdym sklepie wielkopowierzchniowym i sklepach sportowych

  • Nie nasiąka wodą – dlatego często są wykorzystywane na wycieczki nad wodę

  • Wysoki komfort snu – z reguły grubszy materac jest zwyczajnie wygodniejszy i zapewnia większą amortyzację

  • Grubość – są zwykle grubsze niż maty samopompujące, powoduje to wygodę i izolację od zimnego podłoża

  • Niższa cena niż maty samopompującej – to czasami główny powód zakupu

Wady materaca dmuchanego

 

  • Z wad wymieńmy chociażby to, iż nie izoluje on po przebiciu, chociaż oczywiście także można go naprawić w terenowych warunkach

  • W ogóle ze względu na swobodną cyrkulację powietrza w środku materace takie są mniej ciepłe niż te samonapełniające się

  • W dodatku wymaga on długiego dmuchania lub pompowania, co nie jest takie proste bez odpowiedniego sprzętu i wiąże się z zakupem lub też posiadaniem pompki

  • Ponadto często nie można go złożyć na pół czy zwinąć – przez to zajmuje dużo miejsca, a pompka dodatkowo wypełnia również przecież także miejsce w bagażu

  • Na domiar tego są cięższe niż maty samopompujące albo karimaty – to powoduje, że raczej nie nadają się na piesze wycieczki z ekwipunkiem

 

Podsumowując wydaje się, że maty samopompujące to dziś przyszłość światowego outdooru. Małymi krokami wypierają inne typy podkładek pod ciało czy karimat, mając coraz więcej zwolenników. Zwykłe materace, które są dobre jakościowo również mogą nam się przydać w zapewnieniu całokształtu udanej wyprawy, ale wszystko zależy od ich rozmiarów, ceny czy chociażby możliwości zabrania do plecaka albo auta. Nie każdy tradycyjny materac sprawdzi się w zimie, czy nierównym podłożu, nie mówiąc już o zmieszczeniu go do plecaka.

Dobry jakościowo sen, gdzie możemy się komfortowo wyspać w cieple to podstawa udanego poranka. Warto w niego zainwestować i zdecydować się na biwak najwyższej jakości, przy okazji orientując się czy w ogóle oraz na jak długo ewentualnie producent naszej ulubionej maty dał nam okres gwarancji użytkowania.

Na czym spać na wyjeździe w góry czy do lasu - karimata, mata samopompująca, a może materac?